Zobacz video ze szkoleniem
Transkrypcja wideo
Transkrypcja szkolenia. Język polski.RozwińZwiń
Prowadzący: Roman Kurbiel-Salamonowicz (Technolog Merida Sp. z o.o.) Organizator: Merida Sp. z o.o.
Wstęp i specyfika letniego sprzątania
Prezenter: Dzień dobry państwu. Witamy państwa bardzo serdecznie na przedostatnim szkoleniu przed wakacjami. Ze mną jest nasz technolog Roman Kurbiel-Salamonowicz, który przeprowadzi państwa przez prezentację. Na pierwszym dzisiejszym szkoleniu zajmiemy się letnim doczyszczaniem obiektów, także temat na czasie. Zapraszam bardzo do obejrzenia prezentacji i do zadawania pytań na czacie. Ostatnie 10 minut szkolenia przeznaczymy na odpowiedzi na państwa pytania. Dziękuję bardzo.
Roman Kurbiel-Salamonowicz: Dzień dobry, witam państwa. Proszę państwa, ci którzy nas obserwują i uczestniczą w naszych szkoleniach na pewno przypominają sobie, że w okresie zimowym mówimy na temat doczyszczania i przygotowania obiektu do strefy zimowej. Dzisiaj chcielibyśmy poruszyć temat letniego doczyszczania obiektów.
Jest to przede wszystkim, proszę państwa, związane z tym, że w okresie letnim mamy najczęściej obiekty mniej obciążone. Ze względu na urlopy ludzie wyjeżdżają, zmniejsza się po prostu ilość pracowników na danych obiektach, na których państwo pracujecie. To umożliwia, że możemy lepiej wykorzystać naszych pracowników z firmy usługowej, żeby te wszystkie niedociągnięcia, które zdarzały się przez okres zimowy i wiosenny, po prostu doczyścić i poradzić sobie z tymi wszelkiego rodzaju problemami.
Usuwanie luźnych zabrudzeń i pielęgnacja mopów (dustmopów)
Jeżeli mówimy o okresie letnim, proszę państwa, to wiadomo, że na obiektach będziecie mieli państwo większe ilości zabrudzeń, które są zabrudzeniami luźnymi, nieprzylegającymi. Mówimy tu przede wszystkim o piasku, mówimy tu o pyle, z tego względu, że w tym okresie kwitną różnego rodzaju drzewa, powodując, że na obiekty są wnoszone olbrzymie ilości różnego rodzaju pyłków.
I tu musimy po prostu pamiętać, żeby wrócić z powrotem właśnie w okresie letnim do zamiatania na sucho, czyli używania dustmopów – mopów, które głównie służą do zamiatania. Pamiętajcie państwo, że w wypadku tych dustmopów, w zależności od obiektu, od szerokości korytarzy, od szerokości i wielkości stref wejściowych, można stosować różne szerokości robocze. Możemy tutaj zastosować mopy o szerokości 60, 80, 100 cm, lub też – w wypadku olbrzymich powierzchni – dustmopy występujące w systemie nożycowym. Umożliwia to, że możemy za jednym przesunięciem usunąć zabrudzenia luźne z powierzchni o szerokości prawie 2 metrów. W związku z tym musimy pamiętać, żeby zacząć stosować znowu te dustmopy do usuwania luźnych zabrudzeń.
I tutaj, proszę państwa, jedna uwaga. Jeżeli mówimy o dustmopach, one są najczęściej wykonywane albo z bawełny, albo z mikrowłókna – tak jak państwo teraz widzicie (najczęściej barwione w kolorze niebieskim). Tutaj, szczególnie jeżeli mówimy o usuwaniu tych luźnych zabrudzeń, mogą się zdarzyć okresy deszczowe. Jeżeli nasz pracownik będzie usuwał luźne zabrudzenia, a pojawią się elementy wilgotne (czyli woda), to proszę pamiętać, żeby po zakończeniu pracy oczyścić takiego dustmopa. Wytłumaczmy to naszym pracownikom, żeby robili to przy pomocy zwyczajnej szczoteczki.
W wypadku, kiedy ten dustmop ulegnie namoczeniu, pamiętajmy, żeby nie stawiać go w takiej pozycji bezpośrednio na podłodze. Powoduje to tylko powstawanie różnego rodzaju zabrudzeń grzybiczych. Taki dustmop należy postawić lub powiesić w pozycji umożliwiającej swobodną cyrkulację powietrza.
Ściereczki z mikrowłókna – dobór i technika pracy
Drugim elementem związanym z utrzymywaniem czystości jest kurz, który jest wprowadzany przez okna. Nie na wszystkich obiektach, na których państwo pracujecie, są systemy klimatyzacji czy odświeżacze powietrza. Okna są otwierane, więc ten kurz zaczyna wchodzić do środka i osadzać się głównie na powierzchniach wykonanych z tworzyw sztucznych – mówimy tutaj przede wszystkim o sprzęcie biurowym i różnego rodzaju urządzeniach.
Chcielibyśmy państwu przypomnieć (bo już kilkakrotnie o tym wspominaliśmy), że najczęściej na obiektach używacie państwo ściereczek wykonanych z mikrowłókna. Chcielibyśmy jednak przypomnieć, że te ścierki są wykonywane w dwóch systemach: Ściereczka dziana: Przypomina najczęściej ręcznik frotte. W dotyku czujemy wyraźnie wystające pętelki. Ta ścierka dobrze doczyszcza powierzchnie, ale tylko te, które są odporne na zarysowania. W wypadku sprzątania sprzętu biurowego i delikatnych powierzchni, zwłaszcza plastikowych, ta ścierka się nie nadaje. Ściereczka tkana: Posiada znacznie delikatniejszą powierzchnię (przypominającą w dotyku „misiaka”). W wypadku naszej oferty jest to ścierka oznaczona jako Premium (np. Merida Premium, Premium Szkło). Służy ona właśnie do usuwania luźnych zabrudzeń (kurzu) z powierzchni bardzo delikatnych, takich jak ekrany, komputery czy czarne elementy plastikowe, nie powodując ich rysowania.
Przypominamy też, że w wypadku pracy ściereczkami w systemie na mokro, nasi pracownicy powinni przede wszystkim składać je w odpowiedni sposób. Często przypominam o tym na szkoleniach, ale potem, kiedy pojawiam się na obiektach i widzę, jak osoby sprzątające trzymają ściereczkę, muszę zaczynać od pokazania prawidłowej techniki.
Ściereczkę składamy tak, aby uzyskać płaską powierzchnię roboczą. Kiedy jedna strona się zabrudzi, zmieniamy ją na kolejną czystą stronę. Przeciętnie taka odpowiednio złożona ścierka daje nam od 12 do 24 czystych powierzchni do czyszczenia.
Pamiętajcie państwo, żeby latem wykonywać dużo prac sprzątających nie na mokro, ale właśnie na sucho, usuwając zabrudzenia luźne w postaci osadzającego się kurzu.
Higiena koszy na śmieci i dezynfekcja
Bardzo często w okresie letnim padają z państwa strony pytania, jak należy kalkulować zapotrzebowanie na worki na śmieci. W okresie letnim zwiększa się ilość problematycznych zabrudzeń w koszach. Dlaczego? Ponieważ pojawiają się tam odpady organiczne – resztki owoców, resztki żywności.
Niestety, nie możemy wtedy stosować praktyki polegającej jedynie na wysypywaniu śmieci i pozostawianiu tego samego worka w koszu na kolejne dni. W wysokich temperaturach w workach natychmiast pojawiają się muszki owocówki oraz nieprzyjemne zapachy. W okresie letnim – zwłaszcza jeśli kosze znajdują się w pobliżu stanowisk pracy (w biurach, bankach) – worki należy wymieniać codziennie, dokładnie tak samo, jak robimy to codziennie w obszarach sanitarnych.
Zwróćmy również uwagę na higienę samych pojemników. W wypadku przetarcia lub pęknięcia worka (np. w wyniku wrzucania ostrych odpadów), po jego wyciągnięciu, a przed włożeniem nowego, należy kosz dokładnie umyć i zdezynfekować. Do mycia koszy szczególnie polecamy gotowy do użycia produkt Merida Fatex Express. Do dezynfekcji doskonale nadaje się nasz preparat Merida Antivirus Liquid, który skutecznie likwiduje nie tylko wirusy, ale przede wszystkim bakterie i grzyby.
Kalkulując koszty utrzymania czystości w obiektach użyteczności publicznej na okres letni, zawsze uwzględniajcie prawie codzienną wymianę worków w koszach biurowych.
Usuwanie nieprzyjemnych zapachów
Wysokie temperatury sprzyjają szybkiemu rozwojowi mikroorganizmów i powstawaniu uciążliwych zapachów. Klimatyzacja na obiektach nie zawsze działa, a nawet jeśli jest, bywa wyłączana z obawy przed przeziębieniami. Nieprzyjemne zapachy mogą pojawiać się zarówno na powierzchniach podłogowych, jak i ponadpodłogowych.
W obszarach sanitarnych (kratki ściekowe): Do usuwania nieprzyjemnych zapachów z kratek kanalizacyjnych polecamy produkt Merida Antismel Plus. Wlewamy go bezpośrednio do odpływu – jego zadaniem jest chemiczne rozkładanie związków siarkowodoru. Produkt ten można również stosować do mycia dużych zewnętrznych i wewnętrznych kontenerów na odpady. Na powierzchniach delikatnych (tapicerki, foteli, kanap): Latem pracownicy mocno się pocą, co powoduje, że pot wnika w krzesła biurowe i tapicerkę. Po uprzednim wyczyszczeniu powierzchni, zalecamy zastosowanie natryskowe naszego ekologicznego produktu Merida Naner. Jest to neutralizator zapachów bezpieczny dla każdej powierzchni, idealny do tapicerek oraz wykładzin dywanowych.
Mycie przeszkleń i okien (metoda dwuetapowa vs bieżąca)
Okres letni to idealny czas na gruntowne mycie przeszkleń, których nie dało się dokładnie wyczyścić przy niskich temperaturach zimą i wiosną.
Przy mocnych, starych zabrudzeniach na szybach zewnętrznych (np. osadach wapiennych z deszczu lub elewacji), sam klasyczny płyn do szyb może okazać się niewystarczający. Wtedy profesjonalne firmy (np. firmy alpinistyczne myjące elewacje) stosują technologię dwuetapową: Etap pierwszy (kwaśny): Użycie produktu kwaśnego w celu rozpuszczenia i usunięcia twardych nalotów i osadów wapiennych (polecamy tu produkt Merida E1 Uni San). Etap drugi (zasadowy): Użycie produktu zasadowego w celu zmycia zabrudzeń tłustych i sadzy drogowej (polecamy tu profesjonalny koncentrat Merida Vitrinex, używany z myjką i ściągaczką).
Z kolei do mycia bieżącego oraz do pracy na mocno nasłonecznionych powierzchniach szklanych zalecamy stosowanie gotowych produktów alkoholowych, takich jak Merida Extra Błysk. Dzięki wysokiej zawartości alkoholu preparat ten odparowuje błyskawicznie. Jest to kluczowe, ponieważ przygotowywanie roztworów z koncentratów przy użyciu zwykłej wody kranowej na rozgrzanych słońcem szybach prowadzi do zbyt szybkiego wysychania wody i pozostawiania trudnych do usunięcia smug i zamazów (osadów mineralnych z wody).
Doczyszczanie sanitariatów, ochrona i pielęgnacja fug
Letni spadek natężenia ruchu na obiektach to świetny moment na przeprowadzenie audytu sanitariatów, ze szczególnym uwzględnieniem miejsc trudno dostępnych, takich jak styki podłóg ze ścianami.
Podczas doczyszczania toalet chemią profesjonalną musimy pamiętać o dwóch kluczowych zasadach: Pozwólmy chemii zadziałać: Preparat potrzebuje czasu kontaktu z zabrudzeniem, aby je rozpuścić. Do usuwania zabrudzeń tłustych i organicznych z wykładzin elastycznych, gresów czy kamienia świetnie sprawdzi się bezpieczny preparat Merida Fatex Express. Konieczność dokładnego spłukiwania: Każdy silny produkt (zarówno zasadowy, jak i kwaśny) musi być po użyciu dokładnie spłukany czystą wodą. Niedawno odpisywałem na reklamację firmy, która zniszczyła posadzkę gresową, ponieważ nałożono na nią silny kwas i nie spłukano go wodą, co trwale uszkodziło strukturę gresu.
Czyszczenie i ochrona fug: Przy doczyszczaniu fug cementowych nie wolno stosować silnych produktów kwaśnych, ponieważ kwas może wejść w reakcję z cementem i go rozpuścić (wypłukać fugę). Do fug stosujemy produkty zasadowe. Bardzo pomocna jest tu specjalna, wąska szczotka do fug (typu Clean), która idealnie mieści się w szczelinie i ułatwia pracę mechaniczną.
Wskazówka technologiczna: Jeśli zamierzacie państwo doczyszczać posadzkę maszynowo (używając szorowarki jednotarczowej lub automatu) przy użyciu silnych kwasów (np. Merida Sanitin, Merida Super Sanitin czy ekstremalnie silnego Merida Acit Flor), a na podłodze znajdują się fugi cementowe, najpierw zmoczcie całą posadzkę czystą wodą. Fugi wchłoną czystą wodę jako pierwsze, dzięki czemu agresywna chemia podawana z maszyny nie wniknie w głąb spoiny i jej nie uszkodzi.
Polimeryzacja i regeneracja posadzek (uwaga na warstwy PUR)
Niska wilgotność powietrza i wysokie temperatury latem stwarzają doskonałe warunki do nakładania i szybkiego wysychania powłok polimerowych (akrylowych) na wykładzinach elastycznych (np. PCV, linoleum).
Bardzo ważna uwaga przed przystąpieniem do pracy: Zanim zaplanujecie państwo stripping (zdzieranie starych powłok) i nałożenie nowych polimerów, koniecznie sprawdźcie kartę produktową danej wykładziny. Jeśli wykładzina posiada fabryczne zabezpieczenie poliuretanowe (oznaczone jako warstwa PUR lub warstwa uretanowa), nie wykonujemy strippingu ani nie nakładamy polimerów! Taka podłoga ma już fabryczne, trwałe zabezpieczenie i tradycyjna technologia polimeryzacji nie ma tam zastosowania.
W wypadku zmatowiałych podłóg kamiennych (np. marmur, granit), okres letni to optymalny czas na przeprowadzenie regeneracji. Można wykonać szlifowanie oraz polerowanie przy użyciu maszyny jednotarczowej oraz specjalnych padów diamentowych. Jeśli są państwo zainteresowani taką technologią, jako Merida również służymy pomocą i doradztwem.
Podsumowanie szkolenia
Podsumowując nasze dzisiejsze spotkanie, pamiętajmy o najważniejszych punktach letniego doczyszczania: Praca na sucho: Latem dominuje brud luźny (piasek, kurz, pyłki). Wykorzystujmy systemy zamiatania dustmopami oraz delikatne, tkane ściereczki Premium do kurzu. Pozwoli to zaoszczędzić chemię i wodę. Dwuetapowe mycie szyb: Przy trudnych zabrudzeniach zewnętrznych stosujmy najpierw kwas (na osady mineralne), a potem zasadę (na tłuszcz). Do bieżącego mycia nasłonecznionych szyb używajmy gotowych produktów alkoholowych (Merida Extra Błysk). Zwiększona higiena koszy: Latem worki w biurach wymieniamy codziennie. Pęknięte kosze myjemy (Fatex Express) i szybko dezynfekujemy preparatami alkoholowymi. Neutralizacja zapachów: Walczmy z uciążliwymi zapachami potu (Merida Naner na tapicerkach) oraz zapachami z kratek ściekowych i kontenerów (Merida Antismel Plus). Audyt i ochrona fug: Zróbmy letni audyt trudno dostępnych miejsc. Pamiętajmy o namaczaniu fug cementowych wodą przed maszynowym doczyszczaniem kwasami.
Nasze oddziały Merida w okresie wakacyjnym (lipiec, sierpień) pracują normalnie. Jeśli napotkacie państwo jakikolwiek problem ze sprzątaniem po zimie czy wejściem w sezon letni, zachęcamy do kontaktu – chętnie pomożemy rozwiązać każdy problem technologiczny.
Sesja pytań i odpowiedzi (Q&A)
Pytanie 1: Czy Dustmop nadaje się do prania? Roman Kurbiel-Salamonowicz: Tak, jak najbardziej dustmopy nadają się do prania, jednak zawsze należy sprawdzić oznaczenia na metce. Najczęściej mopy wykonane z mikrowłókna można prać w temperaturze maksymalnej 30°C, rzadziej do 60°C. Mopy bawełniane można prać w wyższych temperaturach, ale uwaga: dustmop składa się z dwóch części – samego włókna oraz elementu mocującego (kieszeni/taśmy). Jeśli element mocujący jest wykonany z tworzywa sztucznego, nie możemy takiego mopa bawełnianego prać w bardzo wysokich temperaturach, gdyż ulegnie on uszkodzeniu. Pamiętajmy też o ekologii i kosztach – pranie dustmopa w temperaturze od 30°C do 60°C jest w zupełności wystarczające, nie ma potrzeby ustawiania wyższych parametrów.
Pytanie 2: Czy do ekranów trzeba mieć jakieś specjalne ścierki? Roman Kurbiel-Salamonowicz: Tak, jak wspomniałem. Najpopularniejsze na obiektach są ścierki dziane (frotte) służące do doczyszczania, ale nimi nie wolno czyścić ekranów ani np. okularów. Do delikatnych powierzchni, takich jak ekrany komputerów, telewizorów czy czarne, błyszczące plastiki, należy stosować ścierki z naszej linii Premium lub Premium Szkło. W dotyku przypominają one miękkiego „misiaka”. Panie na szkoleniach bywają bardzo zaskoczone ich delikatnością. Te ścierki gwarantują bezpieczną pracę i nie rysują powierzchni.
Pytanie 3: Czy kosze lepiej dezynfekować preparatem alkoholowym czy bezalkoholowym? Roman Kurbiel-Salamonowicz: Zdecydowanie polecam preparaty alkoholowe. Głównym powodem jest czas parowania. Produkty bezalkoholowe to najczęściej koncentraty do rozcieńczania o dość wysokim pH. Wymagają one dłuższego czasu kontaktu z powierzchnią (często od 5 do 10 minut w przypadku związków amonowych). Pracownik sprzątający nie będzie czekał tak długo na wyschnięcie kosza, aby włożyć nowy worek. Nasz alkoholowy preparat gotowy do użycia, czyli Merida Antivirus Liquid, wykazuje pełne działanie bakteriobójcze, grzybobójcze i wirusobójcze w zaledwie 30 sekund. Wystarczy lekki natrysk, produkt błyskawicznie odparowuje i od razu można zakładać nowy worek. To znacząco przyspiesza i ułatwia pracę.
Pytanie 4: Ile trzeba litrów polimeru na zabezpieczenie 1000 m² posadzki? Roman Kurbiel-Salamonowicz: Przyjmuje się średnio, że na nałożenie pierwszej warstwy polimeru zużywamy około 25 ml preparatu na 1 m². Oznacza to, że z 1 litra polimeru jesteśmy w stanie zabezpieczyć około 40 m² posadzki. Pierwsza warstwa jest zawsze najbardziej chłonna, ponieważ doczyszczanie (stripping) otwiera mikropory w materiale. Dzieląc zatem 1000 m² przez wydajność 40 m²/l, otrzymujemy zapotrzebowanie na poziomie 25 litrów polimeru na pierwszą warstwę. Druga warstwa jest już o wiele bardziej wydajna – z 1 litra zabezpieczymy około 50 do 60 m². Jednak zawsze warto mieć bezpieczny zapas, ponieważ najgorsza sytuacja to taka, gdy polimeru zabraknie w trakcie pracy – nie wolno go wtedy miejscowo „dosztukowywać”. Jeżeli planuję położyć dwie warstwy na 1000 m², obliczam zapotrzebowanie na pierwszą warstwę (1000 / 40 = 25 litrów), a na drugą warstwę biorę zbliżoną bezpieczną ilość, aby mieć pewność, że materiału nie zabraknie.
Pytanie 5: Jak umyć zabrudzenia z fug na ścianach? Roman Kurbiel-Salamonowicz: Podobnie jak w przypadku podłóg – do fug nie stosujemy produktów kwaśnych na bazie silnych kwasów, aby ich nie rozpuścić. Do fug ściennych idealnie sprawdza się wspomniany Merida Fatex Express w gotowej butelce z atomizerem pianotwórczym. Piana, w przeciwieństwie do rzadkiego roztworu wodnego, ma tę zaletę, że nie spływa natychmiast z pionowych powierzchni ściennych. Natryskujemy pianę na fugi, pozostawiamy na chwilę, aby chemia zadziałała, a następnie doczyszczamy fugi przy użyciu specjalnej, wąskiej szczotki do fug, mniejszej szczoteczki lub gąbki. Przy mniejszych zabrudzeniach świetnie sprawdzają się też gąbki z melaminy. Dobra technika pracy w dwie osoby: jedna osoba natryskuje pianę Fatex Express, druga idzie za nią i szoruje szczotką, a pierwsza osoba (lub kolejna) spłukuje czystą wodą i przeciera ściereczką zbierając brud. Praca przebiega wtedy bardzo sprawnie.
Prezenter: Dziękujemy państwu bardzo za dzisiaj. Zapraszamy jeszcze na godzinę 12:00 – będziemy mówić o planach higieny. Gdyby pojawiły się jakieś dodatkowe pytania, zapraszamy do kontaktu mailowego pod adresem: szkolenia@merida.com.pl. Bardzo państwu dziękujemy.
Roman Kurbiel-Salamonowicz: Dziękujemy, życzymy spokojnych wakacji.
Prezenter: Tak jest, do widzenia!
